
Sztuczna inteligencja stała się naszą codziennością. Wiele osób wymieniło wyszukiwarkę Google na Chat GPT, który jest bardziej „ludzki” i można przeprowadzić z nim rozmowę – nawet głosową. To narzędzie z ogromnym potencjałem i zagrożeniem. Dzisiaj chciałabym jednak skupić się na wykorzystywaniu GPT do tworzenia treści na social mediach.
Z Chatem GPT pracuję od dawna, zanim jeszcze stał się „modny”. Już wtedy zauważyłam jego charakterystyczny styl. Przede wszystkim: robi bardzo mało błędów (choć niestety się zdarzają). Ma „wgrane” zasady poprawnej polszczyzny. Dlatego też, co niedawno odbiło się głośnym echem w programie „Rolnik szuka żony”, używanie przez Chat GPT łączników, półpauz i myślników odbywa się zgodnie z zasadami. W naszych klawiaturach widzimy po prostu kreseczkę „-” i nie zastanawiamy się, jak wpisać dłuższą czy krótszą. W szkole też rzadko zwraca się uwagę na poprawną długość.
Jak mówi sam GPT:
Logiczne więc, że ktoś, kto dużo czyta albo lubi język, od razu widzi w poście na Facebooku „porządny” myślnik i myśli: aha, to GPT.
Zaobserwujcie pewną rzecz.
Otrzymuję:
🌸 PROMOCJA W „Kwiatek”! 🌸
Od 20 października do 5 listopada mamy dla Was wyjątkową okazję:
👉 Dwie wiązanki w cenie jednej! 👈To idealny moment, by zadbać o piękne kompozycje florystyczne – dla bliskich, na ważne okazje lub po prostu, aby wnieść trochę koloru do swojego dnia. 💐
Nie czekaj – skorzystaj z promocji już dziś i wybierz swoje ulubione wiązanki!
📍 Zapraszamy do „Kwiatek”!
Co zrobi bardzo duża część osób? Wklei ten post prosto na Facebooka.
Skąd wiadomo na pierwszy rzut oka, że to GPT?
Rozbudujemy ten prompt.
Dopisuję: „Moja firma „Kwiatek” jest z Warszawy. Można zamawiać te wiązanki online lub pod nr tel 123 456 789. To post głównie pod kątem Wszystkich Świętych.„
Co otrzymałam?
🕯️ Wszystkich Świętych – wyjątkowa promocja w „Kwiatek” 🕯️
Od 20 października do 5 listopada przygotowaliśmy dla Was specjalną ofertę:
👉 Dwie wiązanki w cenie jednej! 👈Zamów piękne, starannie wykonane kompozycje florystyczne, aby godnie uczcić pamięć bliskich.
🌸 Zamów online lub telefonicznie: 123 456 789
📍 Warszawa – „Kwiatek”Nie zwlekaj – zadbaj o wyjątkowe wiązanki na groby już dziś. 💐
Czy widźcie wiele zmian? Niekoniecznie. Przybyło emoji – tam, gdzie da się dopasować, tam GPT je wkleił. Jest znowu nagłówek, jest wstęp, rozwinięcie, granie na emocjach i zakończenie okraszone grafikami.
Czy ktoś z Was na co dzień szuka do każdego zdania emoji?
Czy używa właściwego symbolu myślnika?
Czy pisząc posty przed erą AI zaczynaliście od nagłówków, dbaliście o wezwanie do działania?
Nie używaj też ozdobnych literek, np. „𝓦𝓼𝔃𝔂𝓼𝓽𝓴𝓲𝓬𝓱 Ś𝔀𝓲ę𝓽𝔂𝓬𝓱„, aby się wyróżnić, bo jeśli ktoś wpisze „Wszystkich Świętych” w wyszukiwarkę, nie znajdzie Twojego postu. Ty nie napisałeś tego samego. Użyłeś po prostu symboli przypominających literki (w dodatku takich, które nie mają polskich znaków – spójrz na „Ś”). Ograniczasz sobie widoczność w wyszukiwarkach.
Chat GPT pisze poprawnie, równo, emocjonalnie i… zbyt charakterystycznie. Daje nagłówki z emoji, stosuje długie myślniki, wrzuca schemat „wstęp–rozwinięcie–CTA”, a ludzie po prostu to kopiują. Jaki jest efekt? Post od razu wygląda jak wygenerowany.
Żeby uniknąć tej sztuczności, trzeba go po prostu „uczłowieczyć”, czyli przeczytać uważnie (najlepiej na głos – to naprawdę dużo daje!), wyrzucić nadmiar emoji, zamienić myślniki na zwykłe, jeśli bardzo rzucają się w oczy (kto by pomyślał, że humanistka będzie namawiać do błędów…), pisać normalnym codziennym językiem i pamiętać, że Facebook nie obsługuje pogrubień i ozdobnych fontów.
Wkrótce wrócę z kolejną porcją przydatnych porad£! 🙂